Moje prace, które też są propozycją dla dzieci

Tak to się ciekawie składa, że siedząc przy dzieciach malujemy również z nimi. Będąc dziećmi, tymi młodszymi, bądź trochę starszymi też, więc coś tworzymy. Ta strona zawiera właśnie takie prace. Moje prace. Z lat przy pracach z dziećmi, a także młodszych. Stwierdziłam, że skoro już są to mogę się i nimi podzielić. Oto pierwsze z nich:
Kolorowe długopisy, kredki, flamastry. Wyjdzie na to, że głównie pastele
(17.07.2013)
Tym razem moje prace z młodszych lat:
farbami wazon kredki
Pędzlem z farbami.  Kredkami i czarnym długopisem
(29.07.2013)
Coś z jesieni ubiegłego roku, kredką i długopisem w ręce: rysunek
 (1.08.2013)
Ołówkiem i farbami oraz flamastrami, malowało się i maluje czasami
Zacznę od tego, że w poniedziałek postaram się wrzucić ładny post z pracami z dzieckiem, a na razie chciałam dorzucić do niniejszej kolekcji parę starych prac. Każdy tworzył jakieś dzieła, jak nie na lekcjach to tak, by cokolwiek wyszło. Tak powstały w sumie niniejsze prace. Tak, nie byłam w malarką za dobrą, ale coś tam próbowałam robić. Szkic ołówkiem,  wygląda na to, że buda dla psa pełniła w nim znaczną rolę :) Dalej most niczym droga jezdni, więc może to jezdnia nad rzeką miała być? Wyglądająca na plakatówką, choć pamiętam, że w młodszych latach  malowałam też coś akwarelą. Jak ktoś się zna na farbach i to nie plakatówka, to mnie poprawcie.
farbami i ołówkiem rysunki flamastrami
Powyższy zaś rysunek to nic innego, jak najzwyklejsze flamastry. Dlaczego ma pierwszy rzut oka rysunki są dość dziwne, bądź nietypowe? Mógłby ktoś zapytać, więc objaśniam. Słyszałam, że nie tylko ja wykorzystywałam metodę narysuj bazgroł, a potem dorysuj szczegóły. I tak od pętelki namalowanej nieumyślnie, bądź umyślnie flamastrem można dojść do śliniaka, ryby i inne. Nie wiem, co było pierwsze dla powyższych, bo to kawałek czasu temu, ale się zachowało. Metoda dobra na to, gdy się pomylimy i jest to takie miejsce, gdzie np. kobieta może narysować małego kwiatka, by to estetyczniej wyglądało i może pisać dalej, jakby pomyłki w ogóle nie było, a kwiatek został narysowany od tak, dodatkowo :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz